czwartek, 10 stycznia 2008

Reaktywacja

Dawno, a nawet bardzo dawno nie zamieściłem tutaj żadnej notki. Złożyło się na to kilka spraw, przede wszystkim brak czasu, następnie brak ochoty i po trzecie - zacząłem oglądać serial "House M.D.", czyli taki "E.R." po upgradzie. W międzyczasie podjąłem kilka decyzji odnośnie przyszłości bloga.


W przeciwieństwie do tego, co pisałem w notce inauguracyjnej nie zamierzam zamieszczać tutaj komentarzy politycznych, gdyż ostatnimi czasy bardzo mnie nuży ta dziedzina i nie jestem w stanie dodać nic ponadto, co można znaleźć u Janiny Paradowskiej, Daniela Passenta czy innych znakomitości na ich blogach. Nie znajdziecie tutaj również tekstów sportowych, gdyż energię na tę dziedzinę pochłaniają mi i tak długie rozmowy ze znajomymi zainteresowanymi w temacie koszykówki. A przypuszczam, że nikogo oprócz nich by nie interesowało co mam do powiedzenia, gdyż i tak można to przeczytać na www.czarni.slupsk.pl.

W związku z tym blog ten będzie poświęcony w całości kinematografii i zagadnieniom pochodnym. Od dzisiaj więc wiecie czego dokładnie tutaj szukać. Może od czasu do czasu coś innego podrzucę, ale nieczęsto zapewne.

Zauważyłem również, że oglądam zdecydowanie za dużo filmów by sprostać zadaniu zrecenzowania ich wszystkich. Dlatego dłuższe teksty poświęcę jedynie nowszym produkcjom, które ciągle mogą kogoś zainteresować i sprowokować do odwiedzenia kina. Pozostałe oglądane przeze mnie filmy będę podsumowywał raz na miesiąc w odpowiednim wpisie, gdyż nie widzę sensu w n-tym recenzowaniu obrazów kilku, kilkunasto czy kilkudziesięcioletnich. To tak, jakby ktoś chciał opisać wygląd Mony Lisy po swojej pierwszej wizycie w Luwrze, chociaż wszyscy i tak ją już widzieli, jak nie na żywo to w reprodukcjach.

Przedstawiam zatem listę recenzji, które w przeciągu kilku dni pojawią się na moim blogu:

  1. Skarb Narodów: Księga Tajemnic (National Treasure: Book of Secrets)
  2. Królewstwo (The Kingdom)
  3. War
  4. Good Luck Chuck
  5. American Pie 6: Dom Beta (American Pie 6: Beta House)
  6. Jestem Legendą (I am Legend)

Póki co to na tyle, następna notka natomiast będzie zawierała podsumowanie filmów widzianych w grudniu a nie opisanych przeze mnie.

Brak komentarzy: